Jesień na dobre zagościła u naszych pszczół w Pasiece z Doliny Drwęcy, której jesteśmy patronem. Pszczoły szykują się już do zimy. A zima dla pszczół, to najtrudniejszy okres! Aby ją przetrwać muszą mieć zapasy pokarmu i muszą być w dobrej kondycji.

Zimno pszczołom nie jest straszne. Gdy temperatura na zewnątrz spada poniżej 5 C zbijają się w kłąb. Wprowadzają swoje ciała w drżenie, a energia drżenia ich mięśni powoduje wytwarzanie ciepła. Choć wewnątrz ula jest tak samo zimno jak na dworze, to temperatura wewnątrz zimowego, pszczelego kłębu, w którym znajduje się królowa, wynosi ok. 25 C. Pszczoły z warstwy zewnętrznej kłębu, gdy się wychłodzą zamieniają się miejscem z pszczołami ze środka kłębu.  Wymieniając cyklicznie swoje pozycje, współpracują ze sobą utrzymując niezbędną temperaturę oraz podstawowe funkcje życiowe.

To niesamowite jak inteligentne i pracowite są pszczoły. Ich życie zależy od pracy zespołowej. Potrafią przetrwać dzięki grupie. My ludzie, wiele możemy się od nich nauczyć.

Troskliwi pszczelarze jesienią sprawdzają ule, kontrolują szczelność daszków i wentylację. Konserwują je, zabezpieczają przed opadami i silnym wiatrem. Dbają o bezpieczeństwo pszczelich domków zapewniając ich mieszkańcom ciszę i spokój.

Nasze żółte ule umieszczone są w cichym i spokojnym miejscu, z daleka od zgiełku i hałasu, aby nie narażać pszczół na dodatkowy stres. Ule są odpowiednio przygotowane na nadejście zimy, a pszczoły znajdują się pod ciągłą opieką dbających o ich bezpieczeństwo pszczelarzy.

Troszczymy się o pszczoły, bo to nasz skarb. Zapylają kwiaty, przedłużają życie wielu gatunkom roślin i robią miód. Pyszny i zdrowy, który szczególnie o tej porze roku wzmacnia naszą odporność.

Fascynuje nas życie pszczół, ich inteligencja, zachowania w grupie, historie i legendy dotyczące tych niezwykle pracowitych i świetnie zorganizowanych owadów. Będziemy się z Wami dzielić ciekawostkami o miodzie, pszczołach, zwyczajach panujących w ulu oraz poznawać niesamowite zdolności pszczół.